poniedziałek, 4 marca 2013

Milczenie owiec.

Siema ;) W ciągu ostatniego weekendu udało mi się obejrzeć ciekawy film "milczenie owiec" sam tytuł nieco przypomina tytuł bajki czy kreskówki dla dzieci ale od początku można zauważyc, że to nie żadna kreskówka :D
Na środkowym zachodzie Stanów Zjednoczonych grasuje psychopata znany jako "Buffalo Bill", który porywa i morduje młode kobiety. FBI, w obliczu rosnącej bezradności i kolejnej uprowadzonej ofiary, wysyła młodą, utalentowaną agentkę, Clarice Starling, na wywiad z osadzonym w więzieniu dla obłąkanych byłym psychiatrą, doktorem Hannibalem Lecterem. Doktor Lecter obdarzony jest genialnym umysłem, ale jest mordercą i kanibalem. Decyduje się pomóc młodej agentce, jeśli tylko ona zechce podzielić się z nim sekretami jej własnej przeszłości. Starling zaczyna grać w niebezpieczną grę z czasem, Lecterem i samą sobą. 

 Jest to zdecydowanie najlepszy film psychologiczny jaki oglądałam! Chętnie do niego wrócę za jakiś czas :)
Po obejrzeniu tego filmu nadal nie mam pojęcia dlaczego akurat taki tytuł ;|

5 komentarzy:

  1. Też film mogłabym oglądać cały czas i nigdy mi się nie znudzi ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Milczenie owiec to klasyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś już go chyba oglądałam. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy film... trzyma w napieciu;)

    OdpowiedzUsuń

-Odwdzięczam się za komentarze w wolnej chwili;
-Spam nie będzie akceptowany;
-Zajrzę do ciebie na pewno - jeśli mi się spodoba to zaobserwuję;
-Dziękuję za komentarz i zapraszam do przeglądania innych postów♥